Zdrowie w dobie pandemii

Pobierz PDF
Prof. Andrzej Horban i marszałek Elżbieta Anna Polak
- Pandemia obnażyła wielkie deficyty w publicznej ochronie zdrowia, nie tylko u nas w Polsce, ale również w Europie i na świecie – stwierdziła marszałek Elżbieta Anna Polak.

Jak zdiagnozować i wyleczyć polską służbę zdrowia w dobie pandemii koronawirusa, szczególnie w kwestii finansowania i niedoszacowania świadczeń medycznych – o tym dyskutowali uczestnicy Konwentu Marszałków RP w Lubniewicach podczas panelu poświęconego pandemii. - Pandemia obnażyła wielkie deficyty w publicznej ochronie zdrowia, nie tylko u nas w Polsce, ale również w Europie i na świecie – stwierdziła marszałek Elżbieta Anna Polak.

 

- Trzeba sprostać tym wyzwaniom. O tym dyskutujemy z fachowcami. Rozmawiamy o epidemii, o tym jak przeżyć drugi szczyt epidemii. Niektórzy mówią, że już go mamy. Wszystkich nas, marszałków, łączy solidarność samorządowa. Pomimo tego, że jesteśmy podzieleni, bo połowa marszałków jest z Koalicji Obywatelskiej a połowa z PiS, to potrafimy się porozumieć i bardzo skutecznie zadawać pytania rządowi polskiemu, dlaczego wciąż tak słabo finansuje leczenie Polaków – mówiła marszałek Elżbieta Anna Polak na konferencji prasowej poprzedzającej panel dyskusyjny dotyczący sytuacji ochrony zdrowia w dobie pandemii COVID 19.

Prof. dr Andrzej Horban konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych podkreślił, że należy wykorzystać sytuację epidemiczną do poprawy jakości ochrony zdrowia. - Wiele szpitali jest w gestii samorządów i one powinny być dostosowane do potrzeb pacjentów i unijnych standardów. Jest teraz bardzo unikalna okazja, by do tego doprowadzić. Warto uprzytomnić sobie jak wiele jest do zrobienia w dziedzinie ochrony zdrowia – mówił.

Zdaniem prof. Horbana, dystans społeczny i stosowanie środków higieny to najważniejszy i najlepszy sposób by uniknąć drugiej fali pandemii. Ale nie tylko. Także dostosowanie szpitali. Mówił o przygotowaniu na jesienną falę zachorowań: - Powinniśmy przygotować na to sieć oddziałów hospitalizujących osoby wysoko zakaźne (szpitale jednoimienne), szpitale wojewódzkie (jest ich 49). Powinny być tam sale jednoosobowe z własnym węzłem sanitarnym. W każdym województwie powinien być koordynator laboratoriów diagnostycznych – stwierdził.

Bernard Waśko zastępca prezesa NFZ ds. medycznych mówił o finansowaniu świadczeń w szpitalach jednoimiennych. Wynikało z nich, że wartość świadczeń rozliczonych przez NFZ na rzecz szpitali jednoimiennych była najwyższa w kwietniu i wyniosła ponad 500 mln zł. Zapowiedział też wydłużenie okresu rozliczeniowego dla szpitali do 30 czerwca 2021 r.

Prof. Dawid Murawa, prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej mówił o refundacji procedur medycznych w Polsce na przykładzie chirurgii onkologicznej. Podkreślał jak bardzo jest niedofinansowana onkologia w Polsce. – Leczenie onkologiczne w Polsce jest jednym z najgorszych w UE – stwierdził. Powoływał się na konkretne wyliczenia per capita w poszczególnych krajach Unii. Spośród wszystkich krajów UE, niższe wydatki niż w Polsce są tylko w Estonii, Łotwie, Bułgarii i Rumunii. Mimo iż wydatki na onkologię w Polsce co roku rosną, wciąż są na niezadowalającym poziomie. Przykładowo, w roku 2009 r. wydatki te wyniosły 4.9 mld zł, w roku 2018 – 9,6 mld zł, a w 2020 r. wyniosą już 11,1 mld zł.

Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich podkreślił rosnące znaczenie szpitali wojewódzkich w polskim systemie ochrony zdrowia. Generalnie z roku na rok zmniejsza się liczba szpitali (świadczeniodawców). Najwięcej hospitalizacji jest w szpitalach gminnych, powiatowych lub miejskich, ale zaraz potem w wojewódzkich i ten dystans coraz bardziej maleje na rzecz szpitali wojewódzkich. Zdaniem prelegenta ta rola będzie w przyszłości się zwiększać.

Prof. Krzysztof Pyrć kierownik Pracowni Wirusologii Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie zwrócił uwagę, że obecnie jesteśmy w środku pandemii. – Czekamy na szczepionkę, czekamy na leki, ale jednego i drugiego jeszcze nie ma. Nie znamy jeszcze tych czynników, które wpływają na poważniejsze przypadki i zwiększenie ciężkości choroby, jak np. suche powietrze, czy problemy immunologiczne – stwierdził. – Pod koniec roku naukowcy będą mogli przedstawić dokument, z którego będą wynikać scenariusze dalszego rozwoju sytuacji.

Jacek Smykał kierownik oddziału zakaźnego Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, przedstawił „raport z pierwszej linii frontu” walki z koronawirusem, omówił problemy z jakimi boryka się na co dzień oddział zakaźny. Natomiast seksuolog prof. Zbigniew Izdebski mówił o relacjach seksualnych w czasach pandemii i przemianach obyczajowości w tej dziedzinie na podstawie wyników badań społecznych. Jego wykład, zadedykowany Piotrowi Woźniakowi-Starak producentowi filmu „Sztuka kochania”, nawiązywał do miejsca Konwentu, bo to w Lubniewicach powstał film o życiu i pracy Michaliny Wisłockiej i to tam spędziła ona sporą część życia.

 

 



Zobacz również